arek blog

wyborcze suki a może tylko świnie?

Wiem czemu nie wybrano mnie na radnego :) jestem za mało agresywny. Pewnie powodów jest jeszcze kilka ale ten chyba jest najważniejszy. Znajomi specjaliści zajmujący się analizą marketingu ocenili na podstawie działań jakie podjąłem i efektów osiągniętych że jestem bardzo skuteczny w kontaktach face to face. Plakaty były umieszczone w doskonałych miejscach, świadczy o tym […]

Read More

w śniegu i deszczu ale posprzątane

W środę zgodnie z daną obietnicą posprzątałem wszystkie plakaty wyborcze które rozlepiłem. Nie powiem 4 godziny łażenia w deszczu ze śniegiem nie były najmilszą czynnością ale co mówię to robię. Jest jedna taka maksyma którą uważam za słuszną: Zwłaszcza gdy człowiek biedny, Nazwisko powinien mieć niezszargane, z gęby cholewy nie czynić, bo nic mu niepozostanie. […]

Read More

Piękna pogoda była wczoraj

WoW i po wyborach uspokoi się trochę może :> Bardzo dziękuję wszystkim co poszli głosować (zwłaszcza serdecznie dziękuję tym co zaufali temu co mówiłem i zagłosowali na moją osobę) Nawet jeśli nie zostanę wybrany zapraszam na herbatkę i rozmowę wszystkich tych których musiałem przeprosić w trakcie kampanii wyborczej. Nic się nie zmieniło po wyborach, nadal […]

Read More

gdzie głosować i jak głosować

To już ostatni post przed ciszą wyborczą, tak więc na początek życzę dobrych przemyślanych wyborów. Takich aby spowodowały że w ciągu najbliższych 4 lat na Woli będzie się mieszkało ładniej, milej oraz lepiej i wygodniej żyło. W najbliższą niedzielę 21 listopada 2010r  idziemy głosować w wyborach samorządowych. Wybierzemy osoby które przez najbliższe 4 lata będą […]

Read More

powyborcze śmieci posprzątam

Niniejszym solennie obiecuję posprzątać do środy wszystkie plakaty które rozlepiłem na Woli. Postaram się sprzątnąć je już w poniedziałek ale niestety nie wiem o której skończy się konferencja w której będę brał udział. Przepraszam też wszystkie osoby uważające że śmiecę plakatami które rozwiesiłem (w sumie to rozmawiałem z ludźmi jak plakatowałem i nikt nic takiego […]

Read More